Prawdopodobnie słyszałeś termin „styl przywiązania” w felietonach z poradami randkowymi i w gabinetach terapeutów. To nie tylko modne hasło. Jest to jedno z najczęściej badanych pojęć w psychologii. Podstawowa idea jest prosta: Twoje najwcześniejsze interakcje z głównym opiekunem pobudzają Twój mózg do miłości. To okablowanie wpływa na wszystko, od tego, jak radzisz sobie z kłótniami, po to, jak śpisz w nocy.
Naukowcy zidentyfikowali cztery różne wzorce. Te więzi między dzieckiem a rodzicem nie znikają tylko dlatego, że kończysz osiemnaście lat. Przekształcają się w style przywiązania dorosłych. Wpływają na romantyczne partnerstwa, przyjaźnie, a nawet na trajektorię Twojego zdrowia psychicznego. Zrozumienie, jakim typem jesteś, może wyjaśnić, dlaczego reagujesz w określony sposób w bliskich związkach.
Bezpieczny styl przywiązania
Bezpieczne przywiązanie to złoty standard rozwoju emocjonalnego. Dzieci o tym stylu ufają, że ich opiekun przyjdzie im z pomocą. Wiedzą, że ich potrzeby fizyczne i emocjonalne zostaną konsekwentnie zaspokojone. Ta niezawodność pozwala im używać rodzica jako bezpiecznej bazy. Czują się na tyle bezpiecznie, że mogą poznawać świat. Kiedy sytuacja staje się przerażająca lub trudna, wracają po pocieszenie.
Ten wczesny proces uczy układ nerwowy samoregulacji. Rozwija samokontrolę. Dziecko uczy się, że niepokój (stan stresu) można opanować. Nie wpada w panikę. Wraca do zdrowia.
Dorośli o bezpiecznym stylu przywiązania czują się komfortowo, jeśli chodzi o intymność. Nie boją się intymności. Rozwijają się dzięki współzależności. Kiedy pojawia się stres, nie wycofują się i nie eksplodują. Szukają wsparcia. Stosują konstruktywne mechanizmy radzenia sobie. Relacje te opierają się na silnych powiązaniach emocjonalnych. Są odporne. Tolerują bezbronność, nie czując się zagrożeni.
Lękowy styl przywiązania
Niespokojne przywiązanie. Czasami nazywa się to przywiązaniem ambiwalentnym. Jest to jeden z głównych typów niepewnego przywiązania. Ten wzór często występuje z powodu niespójnej opieki. Opiekun jednego dnia może być kochający, a drugiego zdystansowany. Dziecko nie jest w stanie przewidzieć wsparcia. Ta nieprzewidywalność powoduje głęboką niepewność.
Ponieważ dostępność opiekuna wydaje się przypadkowa, dziecko żyje w stanie nadmiernej czujności. Staje się niezwykle uważny na każdą zmianę nastroju lub obecności. Rozstanie powoduje wielkie cierpienie. Trudno im samodzielnie regulować swoje intensywne uczucia. Aby czuć się swobodnie, potrzebują zewnętrznej walidacji.
W wieku dorosłym objawia się to intensywnym strachem przed porzuceniem. Może się okazać, że stale szukasz potwierdzenia. „Czy mnie kochasz?” „Czy wszystko w porządku?” To wyczerpujące. Poradzenie sobie z własnym cierpieniem bez nadmiernego polegania na partnerze może być dla Ciebie trudne.
Te wzorce powodują tarcia w związkach. Intymność emocjonalna staje się zarówno pożądana, jak i groźna. Chcesz połączenia. Ty też boisz się ją stracić. Ta dynamika posuwania się do przodu i wycofywania się może prowadzić do poważnych problemów w związku. To nie jest wada charakteru. To wyuczona strategia przetrwania.
Unikający styl przywiązania
Przywiązanie unikające rozwija się, gdy opiekun regularnie unieważnia uczucia dziecka. Jeśli płaczesz i każą ci przestać. Jeśli szukasz pocieszenia i powiedziano Ci, że wszystko w porządku. Uczysz się tłumić swoje potrzeby emocjonalne. Po co szukać wsparcia, jeśli zostanie odrzucone?
Te dzieci często wydają się niezależne. Grają sami. Nie wymagają uwagi. Ale ta niezależność jest tarczą. Unikają opiekuna, gdy są w trudnej sytuacji. Minimalizują przejawy negatywnych emocji. Z biegiem czasu tworzy to wzór skupiający się na odległości, a nie na połączeniu.
Dorośli o unikającym stylu przywiązania mają trudności z intymnością emocjonalną. Czują się niekomfortowo w związkach romantycznych. Cenią niezależność ponad wszystko inne. Głębokie relacje wydają się ryzykowne. Unikają wrażliwości w interakcjach międzyludzkich. Nie żeby ich to obchodziło. Po prostu nauczyli się chronić, trzymając ludzi na dystans.
Mogą mieć trudności z tworzeniem głębokich relacji. Mogą opuścić związek, gdy sprawy zajdą za daleko. To jest mechanizm obronny. Celem jest bezpieczeństwo. Ceną jest samotność.
Zdezorganizowany styl przywiązania
Zdezorganizowane przywiązanie jest złożone. Jest to ciężka forma niepewnego przywiązania. Często rozwija się w sytuacjach przemocy wobec dzieci lub traumy. Czasami źródłem strachu jest opiekun. Mózg dziecka otrzymuje mieszane sygnały. Osoba przywiązana powinna być źródłem komfortu. Ale jest to także źródło grozy.
To powoduje zamieszanie. System mocowania nie działa. Uczucia przeplatają się z intensywnym strachem. Stabilność staje się niemożliwa. Dziecko nie jest w stanie opracować skoordynowanej strategii interakcji z opiekunem.
W wieku dorosłym osoby o zdezorganizowanym stylu przywiązania doświadczają intensywnych, zmiennych emocji. Mogą mieć trudności z utrzymaniem długotrwałych relacji. Negatywne wzorce w bliskich związkach są powszechne. Niepewne przywiązanie jest istotnym czynnikiem ryzyka przyszłych problemów ze zdrowiem psychicznym. Rozwikłanie tego wymaga głębokiej pracy. Strach jest sprawą pierwotną. Zamieszanie jest paraliżujące.
Zmiana jest możliwa
Wczesne dzieciństwo kształtuje te wzorce. Ale to nie jest wyrok dożywocia. Badania pokazują, że zmiana jest możliwa. To nie jest łatwe. To nie dzieje się natychmiast. Ale to jest prawdziwe.
Terapia może pomóc. Pomocne mogą okazać się połączenia wspierające. Możesz wzmocnić bezpieczeństwo swoich załączników. Możesz poprawić swoją samoocenę. Możesz budować zdrowsze dorosłe relacje. Wszystko zaczyna się od świadomości. Poniżej znajduje się spójne i bezpieczne doświadczenie. Twój układ nerwowy może na nowo nauczyć się czuć bezpiecznie.
Stworzyliśmy ten artykuł przy użyciu technologii sztucznej inteligencji, a następnie zleciliśmy jego sprawdzenie i redakcję redaktorowi HowStuffWorks.


























